Miejsce, by zebrać to, co pozostało po przeżytym życiu.
Pożegnania nie są wydarzeniami. Są ciężarem, oddechem i długim, powolnym aktem pamiętania. Galeira robi to, co może — po cichu. Jeden kod QR. Każde zdjęcie, które niosą wasi goście. Wszystko zachowane, w miejscu, które należy do was.
Nic się nie przewija. Nic nie błyska.
Strona pamięci jest cicha — bez liczników na żywo, bez odznak reakcji, bez powiadomień. Zdjęcia pojawiają się łagodnie, we własnym czasie, w układzie, który ma miejsce, by odetchnąć.
Album trwa dłużej niż uroczystość.
Zdjęcia są kopiowane do własnej chmury waszej rodziny — Google Drive, Google Photos, Dropbox lub OneDrive. Za wiele lat folder wciąż będzie tam, gdzie go zostawiliście. Aby pamiętać, nie trzeba się logować.
Głosy, nie tylko obrazy.
Goście mogą nagrać krótką wiadomość głosową ze swojego telefonu — opowieść, wspólny żart, coś, czego żałują, że nie powiedzieli. Zostaje ona zachowana obok zdjęć, w tym samym archiwum.
Ustawienia domyślne zmieniają się przy pożegnaniu.
Do tego, kto to czyta:
Wiemy, dlaczego jesteście na tej stronie. Jest nam przykro.
Galeira powstała z myślą o ślubach i urodzinach — takich wieczorach, po których goście zostają ze zbyt wieloma zdjęciami i bez miejsca, by je umieścić. Z czasem rodziny zaczęły używać jej przy pogrzebach i pożegnaniach, i pisały z pytaniem, czy moglibyśmy uczynić ją łagodniejszą. Próbowaliśmy. Ta strona i sposób, w jaki przygotowuje się galerię pamięci, są tego owocem.
Nie ma tu żadnej dodatkowej oferty. Bez odliczania, bez pośpiechu, bez podglądu na żywo domagającego się waszej uwagi. Tylko zwyczajny, cichy sposób, by zebrać to, co wasi goście noszą w swoich telefonach, i umieścić to gdzieś, co będzie istnieć długo po uroczystości — i długo po nas.
Jeśli możemy w czymkolwiek pomóc — w przygotowaniu, w przeniesieniu zdjęć z innej aplikacji, w słowach, które trzeba złagodzić — napiszcie na [email protected]. Każdą wiadomość czyta człowiek.
— Zespół Galeira
Możecie przygotować to dla rodziny.
Jeśli organizujecie uroczystości, możecie utworzyć galerię pamięci w imieniu rodziny w kilka minut. Nie ma nic do zainstalowania ani nic, czym trzeba potem zarządzać — przygotowujecie ją raz, przekazujecie rodzinie jej link i hasło, i się wycofujecie. Zdjęcia trafiają do własnej chmury rodziny, nie waszej i nie naszej.
Jeśli chcielibyście zaoferować to rodzinom, z którymi pracujecie, napiszcie do nas na [email protected]. Chętnie pomożemy wam zacząć.
Gdy uroczystość się kończy, album nie musi się wraz z nią kończyć.
Przygotowanie galerii pamięci zajmuje kilka minut. Wasi goście nie mają nic do zainstalowania.